O wielkiej mistyfikacji w sprawie bezpieczeństwa Zoom, Microsoft Teams i Google Meet. Oraz o wiedzy osób wypowiadających się na ten temat.

Szanowni Państwo,

Na końcu artykułu podaję ostateczne wyniki naszego porównania opcji bezpieczeństwa oferowanych przez Zoom, Microsoft Teams i Google Meet. Zacznę jednak od tego, że w pierwszej połowie kwietnia b.r. przetoczyła się przez prasę na całym świecie medialna „nagonka” na Zoom związana z rzekomym brakiem odpowiednich zabezpieczeń tego programu. Jak kilkukrotnie pisałem na naszym blogu na stronach https://zoom-polska.pl: „Z dokładnej analizy tych doniesień [o incydentach] wynika, że praktycznie wszystkie podawane przypadki wynikały z braku elementarnej wiedzy użytkowników (nie tylko w Polsce) na temat systemu zabezpieczeń oferowanego przez Zoom.oraz „Przed takimi zorganizowanymi atakami można się bronić, jednak brakowało elementarnej wiedzy nauczycieli na temat narzędzi do tego służących. Trudno jednak winić Zoom za zaistniałe sytuacje, podobnie jak trudno winić producenta samochodu za wypadki spowodowane przez kierowców nie posiadających prawa jazdy.(https://zoom-polska.pl/o-bezpieczenstwie-zooma-list-prezesa-acnet/ oraz https://zoom-polska.pl/niebezpieczne-programy-do-zdalnego-nauczania-czy-nieprzeszkoleni-nauczyciele/).

Do gorącej atmosfery wokół Zooma przyczyniła się także postawa wielu dziennikarzy „szukających sensacji i „grzejących” temat Zooma w tabloidowym stylu – mimo, że często pracują w poważnych, biznesowych portalach i gazetach” (https://zoom-polska.pl/czy-swiat-rezygnuje-z-zooma/). Mam kontakt z kilkoma dziennikarzami z polskich najpoważniejszych portali, którzy przyznali, że stosowali tak zwane „skróty myślowe”, to znaczy podawali nie do końca prawdziwe, nie do końca sprawdzone i nie zawsze aktualne informacje na temat Zooma. W efekcie, po mojej interwencji, część z nich w krótkim czasie korygowała swoje „sensacyjne” doniesienia. Inni zaś obiecali napisać następne, już bardziej merytoryczne artykuły utrzymane w spokojniejszym stylu. Na blogu stawiałem pytanie, „Można się tylko zastanawiać skąd ta „nagonka” się wzięła, czy 1). z rzeczywistego braku zabezpieczeń? 2). nieprzeszkolonych nauczycieli (szerzej użytkowników)? 3). żądnych sensacji dziennikarzy? 4). działań tych komu nie w smak, że Zoom całkowicie zdominował rynek systemów wideokonferencyjnych na świecie?

Opinia o rzekomym niebezpieczeństwie Zooma jest jednak ciągle żywa, o czym mogłem się przekonać kilka dni temu rozmawiając ze swoim synem, człowiekiem z wykształceniem informatycznym, lat 35, który zaczął mi przedstawiać „dowody” na niebezpieczeństwo Zooma. „Dowody” te były tylko powtarzaniem „sensacji”, o których pisałem w artykule o dziennikarzach. Jeżeli zatem informatyk jest tak „zmanipulowany”, to co tym bardziej powiedzieć o osobach, które takiego wykształcenia nie mają?

W związku z powyższym, postanowiliśmy zrobić porównanie opcji bezpieczeństwa dostępnych w Zoom, Microsoft Teams i Google Meet. Chciałbym od razu podkreślić, dobrze znamy programy konkurencyjne: Microsoft Teams i Google, gdyż mamy je w firmie od dłuższego czasu (Teams od półtora roku, zaś Google od kilku lat). Teamsy stosujemy już tylko w bardzo ograniczonym zakresie – tylko do prowadzenia projektów dla zewnętrznych klientów (wewnętrznie już nie). A są to duże projekty, na przykład kończymy właśnie projekt dla jednego z głównych operatorów telekomunikacyjnych w Polsce, który ma oferować usługę Teams swoim klientom. Projekt ten jest bardzo złożony, także pod względem sprzętowym, jednak mamy inżynierów w zakresie implementacji tak zwanych SBC w środowisku Microsoft Teams. Poza licencją w firmie ja osobiście mam także licencję Microsoft Teams na dużej uczelni.

Zamiast jednak od razu dokonać bezpośredniego porównania, na początku umieściliśmy na naszej stronie Facebook poniższą tabelę z pytajnikami:

Pól dla Microsoft Teams i Google Meet nie wypełniliśmy z dwóch powodów. Po pierwsze, nie chcieliśmy się pomylić i być posądzeni o czarny PR, naruszenie ustawy o konkurencyjności i wprowadzanie klientów w błąd, gdyby jednak się okazało, że jakichś subtelności na temat tych programów nie znamy (co się mogło zawsze zdarzyć). Po drugie, chcieliśmy sprawdzić jaka jest wiedza na ten temat użytkowników tych programów. Liczyliśmy na ich liczne odpowiedzi, które by nam pozwoliły zamienić „???” na „TAK” (lub „NIE”).

Dlatego też tabelkę poprzedziliśmy następującym wpisem: „Jakie opcje bezpieczeństwa zapewnia Zoom 5.0? Jest ich więcej niż pewnie myślisz. I jest ich więcej niż w konkurencyjnych programach Microsoft Teams i Google Hangouts/Meets. Przy innych programach postawiliśmy znaki zapytania, bo nie możemy znaleźć tych opcji. Ale może są? To czekamy na informacje. https://zoom-polska.pl , zoom@zoom-polska.pl„. Czyli wyraźnie prosiliśmy o podanie nam opcji oferowanych przez konkurencyjne programy.

Nasza kampania na Facebooku dotarła do nieco ponad 100 tys. osób i zanotowaliśmy ponad 7800 aktywności (kliknięć, polubień, udostępnień, wypowiedzi. Itd.) co jest w naszym rozumieniu bardzo dużym sukcesem. Zanotowaliśmy ok. 300 polubień, z czego dużą część stanowiły serduszka, co nie jest zbyt częstą reakcją w postach reklamowych. Z drugiej strony mieliśmy kilkaset wypowiedzi, które postanowiliśmy tu przeanalizować, gdyż to one właśnie najlepiej świadczą o wiedzy merytorycznej osób się wypowiadających. Rozumiemy, że wypowiadały się osoby zainteresowane tematem, kliknęły link, zatem uważały, że jakąś wiedzę na ten temat mają. Przedstawiona poniżej analiza pokazuje jednak w naszej opinii dramatycznie niski poziom wiedzy na temat rzeczywistych możliwości omawianych systemów.

Jak Państwo myślą, czy mieliśmy dużo konstruktywnych i merytorycznych wypowiedzi w sprawie programów konkurencyjnych? Otóż nie. Najczęstszą wypowiedzią było, że nie mamy zielonego pojęcia o niczym. Poniżej cytujemy:

 „O co chodzi z tymi znakami zapytania? „Nie wiemy”? To się dowiedzcie i dopiero potem róbcie porównania :)))”,

Piszecie o czymś o czym nie macie pojęcia 😀 brawo wy 😀”,

Hm… Pełna profeska 🤔🤨”,

Rozumiem, że pytajniki, to brak wiedzy. Należałoby zatem coś się dowiedzieć przed publikacją 😉”,

fachowość i profesjonalizm osoby tworzącej ten obraz jest na najwyższym poziomie 😀”,

ten post jest bez sensu!”,

Nie wiem czemu ale mnie to rozbawiło w cholerę”,

Jesteście niepoważni.”,

Najs tylko ze nawet nie wiecie jak działa oprogramowanie konkurencji xd

 „Grafika jak z TVP 😂”,

Co za bzdury…”,

XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDFDDDDDDDDDDD”,

Wrzucanie takich postów sponsorowanych, w których zamiast jakichkolwiek informacji umieszcza się w porównaniu z innymi tylko znaki zapytania, bo „nie możemy znaleźć tych opcji” jest śmieszne. To tak jakby napisać, że „nie umiemy w google, nie znamy się, ale nasze jest najlepsze pewnie, chociaż w sumie nie wiemy””,

Ale szczerze No bawi mnie troszke że jak są te pytajniku to jakby komuś nie chciało się robić reaserchu czy coś…? Czy od razu jak nie wiecie to oznacza ze Nie Mają…?

Na koniec wypowiedź naszej ulubionej Felicji, która pisze bluzgi pod każdym naszym postem (tu wykropkowaliśmy):

K…a zamknijcie się już, nic nie znaczy to wasze pie…..lenie a spam napewno już wam k…a nie pomoże z tą waszą ch…ą sytuacją wy zj.by”. Miłe dziewczę, nieprawdaż?

Po naszych odpowiedziach do wymienionych osób, że jednak znamy Teams (od użytkowników Google’a nie mieli praktycznie żadnej reakcji, co jest też wymowne w kontekście ostatecznych wyników porównania podanych na końcu tego artykułu) otrzymaliśmy kolejny pakiecik „uszczypliwości” (chociaż większość osób już nie odpisała):

„”Teamsy dobrze znamy” i nie potraficie odpowiedzieć na takie proste pytania? Zapisze nazwę firmy, żeby nie korzystać z Waszych usług 😂😂😂”,

no właśnie gadacie bez sensu, bo po zdjęciu w poście widać, że nic o Teams nie wiecie”,

skoro macie i znacie Teamsy to sami jesteście w stanie wypełnić miejsca pytajników…

ta reklama jest bez sensu, bo piszecie, że nie wiecie nic o Teams na zdjęciu, a w komentarzach bulwersujecie się, że korzystacie z Teamsa. To w końcu jak to jest, bo według mnie to hipokryzja

Po naszych dalszych pytaniach o konkrety, jakie opcje bezpieczeństwa mają Teamsy, że prosimy o wypełnienie pół w tabeli odzewu już nie było. Pojawiła się natomiast linia, że atakujemy konkurencję i manipulujemy opinią publiczną:

Czytam komentarze i wasze odpowiedzi, nie daje wiary jakim brakiem profesjonalizmu się wykazujecie. Nie obronicie produktu atakując konkurencję, ograniczając testy tylko swoich funkcji. Zrealizujecie test rzetelnie.

Poza tym fanatycznie krytykujecie wszystko co zoomem nie jest – tak to odbieram.

Zwracam tylko uwagę, że takie porównanie to próba manipulowania opinią publiczną. Skoro z badań wyszło, że konkurencja odpada w przedbiegach, trzeba było to napisać. Znaki zapytania podważają uczciwość działań

Ponieważ ciągle nie uzyskiwaliśmy merytorycznych odpowiedzi więc dalej o nie prosiliśmy. Zaczęły się takie pojawiać, chociaż świadczyły, że te osoby nie wiedzą dokładnie o czym mówią:

na Teams jest opcja mute wszystkich uczestnikow.” – Daliśmy odpowiedź, w Teams można wyłączyć mikrofony, ale uczestnik może je natychmiast włączyć. Dyskusja się skończyła.

Czy Teams ma uwierzytelnianie uczestników – TAK ma. Blokowanie mikrofonów – TAK ma. Poczekalnia – nie ale w sumie po co to komu?” Nasza odpowiedź brzmiała: Uwierzytelnianie tak oczywiście, w sprawie blokowania mikrofonów odpowiedź jak wyżej, w sprawie poczekalni – czyli jak Teams nie ma funkcjonalności to odpowiedź po co? Co ciekawe, ta osoba nie wiedziała, że Teams mają poczekalnię, tylko mało który administrator taką opcję włącza. Dyskusja się skończyła.

sorry ale głupio się promujecie …??? można w przypadku teams zastąpić słowami: po co? nie jest potrzebne bo każdy user jest wcześniej przetestowany przez admina :p”. Czyli znowu, jeżeli Teamsy nie mają to po co?

Jednocześnie pojawiły się próby kontrataku:

A czy Zoom pozwała na jednoczesną pracę dla kilku osób na jednym dokumencie z pakietu Office? No pewnie Nie.”  Nasza odpowiedź na pewno Tak. Dyskusja się skończyła.

Dopytywaliśmy się te osoby skąd czerpią wiedzę na temat programów. Jedna osoba szczerze przyznała: „Ot i kłopot, nie jestem uzytkownikiem, póki co, żadnego z systemów.” Czyli nic nie wiem, ale się wypowiadam.

Była jeszcze inna ciekawa osoba, która po ataku na Zoom i na nas która dodała, że popiera lokalne, rodzinne biznesy (nie wie czyj jest Zoom), ale duże firmy mają zdecydowanie większe możliwości rozwoju programów. Nie mogę zacytować dokładnie treści tej wypowiedzi, bo po naszej odpowiedzi, że Zoom to firma notowana na NASDAQ, z wyceną ok. 30-40% Cisco i z bardzo dużymi klientami na całym świecie, ta osoba szybko wykasowała wszystkie swoje poprzednie wywody na temat Zooma.

Kolejna linia odpowiedzi, które się pojawiły to taka, że Teams to POTĘŻNY system (co akurat nie ma nic wspólnego z kwestią bezpieczeństwa):

Myślę, że idziecie już w błędny kierunek myślowy. Porównanie Zooma do Teams to trochę jak próba porównania samochodu do samolotu. Więc wróćcie do piwnicy przed komputerki 🙂”. Raczej samochodu do kombajnu, o tym dalej.

Teams to notatki w OneNote i możliwość prowadzenia lekcji gdy uczniowie śledzą notatnik. To jest prawdziwy kombajn edukacyjny. Zoom tylko wideokonferencje.” Odpowiedzieliśmy, że Teams to nie OneNote tylko czat grupowy, gdzie opcjami są także wideokonferencje i możliwość korzystania z OneNote. Dyskusja się skończyła.

Były też wypowiedzi bardziej profesjonalne (dokładnie dwie). Cytujemy fragmenty jednej z nich, żeby nie było, że coś ukrywamy:

Teams już na starcie ma taką przewagę, że jest zintegrowany z całym Office 365. To coś więcej niż tylko aplikacja do spotkań audio-wideo. W jego głównych zastosowaniach (czyli biznesowych i dla organizacji) nie było nigdy potrzeby żeby dynamicznie zmieniać rodzaj współpracy w trakcie spotkania. Albo planujesz webinar albo planujesz spotkanie ze współpracą”.

Teams realizuje pewien proces biznesowy – od zarządzania użytkownikami i zabezpieczeniami, przez planowanie kanałów wymiany wiedzy, planowanie spotkań po ich realizację. Tu wpierw się myśli o celu spotkania i jego uczestnikach, bezpieczeństwo jest skutkiem planowania. Narzędzia Office (Teams, Shrepoint, Stream, Forms, Yammer i inne), narzędzia Azure, wspomagane w przypadku większych biznesów narzędziami Dynamics dostarczają większy pakiet możliwości konfiguracji, zależnie od procesu, jaki chcemy odzwierciedlić.”.

Nie negowaliśmy nigdy, że Office 365 + Teams to wielki kombajn różnych programów, ale tu akurat mówiliśmy o systemie wideokonferencyjnym, który w przypadku Teams nie jest najwyższej jakości. Świadczy o tym chociażby niezależny raport Gartnera, który wskazuje, że liderów na rynku na świecie jest dwóch: Webex (Cisco) i Zoom właśnie, zaś Teams jest dalej i jeszcze spadł w ostatnim rankingu. Ponadto to, że Teams jest wielkim „kombajnem” może być uważane za jego wielką zaletę, ale też i za ogromną wadę. Jeżeli ktoś chce prowadzić rozmowy wideo to dlaczego ma kupować do tego celu cały ogromy pakiet różnych narzędzi od Microsoftu. To powoduje duże utrudnienie w jego zastosowaniu. Dyskusja z tą osobą była znacznie dłuższa, na inne pytania dopowiedzieliśmy szczegółowo i pokazaliśmy, że Zoom ma sporo więcej opcji bezpieczeństwa niż Teams.

Pojawił się jeszcze jeden wątek, że robimy Zoomowi złą robotę, a nawet, że:

Na miejscu Zooma już dawno cofnąłbym Wam partnerstwo, bo robicie mu zły PR„.

Jak sprawdziliśmy, najwięcej troski o Zooma przejawili najzagorzalsi zwolennicy Teamsów, co tylko nas utwierdziło w przekonaniu, że robimy dla Zooma dobrą robotę.

Jak już wyżej pisałem, nie mieliśmy praktycznie żadnej reakcji ze strony użytkowników Google. W kontekście końcowego porównania brak takiej reakcji jest oczywisty. Nieliczne odpowiedzi były jednak w stonowanym stylu, zupełnie innym niż tych od użytkowników Teamsów.

Ciekawe dlaczego właśnie użytkownikom Teamsów ten post się tak nie spodobał?

Żeby nie było, że tylko nas atakowano, na forum pojawiły się także wypowiedzi bardzo pozytywne dla Zoom:

Podzielam w pełni Państwa opinię. Niestety wybór nie zawsze zależny jest od samych zainteresowanych. (Nie)świadomość decydentów sprawia, że w większości przypadków firmy, a w szczególności szkoły użytkują narzędzia, których funkcjonalność jest „przereklamowana”. Merytoryczność nie jest dzisiaj pożądaną wartością, stąd Zoom cały czas musi udowadniać, że nie jest „garbaty”. Gdyby ktoś chciał, po przetestowaniu różnych rozwiązań, dostrzec różnice w zakresie bezpieczeństwa to dawno by to zrobił. Jeśli nie, jego strata.”

Nagonka na Zoom po rajdowaniu lekcji była naprawdę widoczna w internecie, gdzie jednocześnie o Discordzie nie było słychać za wiele, a tam się dopiero działo. Samo rajdowanie miałoby mniejszy zasięg, gdyby nauczyciele byli świadomi, jak korzystać z już wcześniej funkcjonujących w Zoom zabezpieczeń.

Dla mnie Zoom jest świetnym narzędziem na ten czas, ponieważ głównie zależało mi na spotkaniu z dziećmi twarzą w twarz i dzieci między sobą. Zoom mi to daje. Poza tym też mogę wszystko, co mam w zasobach komputera pokazać, skomentować. Widzę wszystkie dzieci. Teraz, gdy jest konieczna poczekalnia czuję się spokojna, że nikt spoza klasy nie wejdzie na lekcję. Mogę pracować na innych platformach, ale pracuję na Zoomie. Mam tablicę. Ale najważniejsze, że widzę wszystkie dzieci 👍”

Na zakończenie podajemy ostateczny wynik naszego porównania. Porównanie to opracowano na podstawie:

1. własnego doświadczenia z użytkowania wymienionych systemów,

2. dokumentacji technicznej wymienionych systemów oraz informacji na forach, m.in Microsoft TechCommunity,

3. odpowiedzi udzielonych na naszej stronie Facebook po naszym zapytaniu w kwestii bezpieczeństwa; pod uwagę braliśmy odpowiedzi podane przez osoby twierdzące, że są ekspertami w zakresie Microsoft Teams i Google Meet.

https://zoom-polska.pl/opcje-bezpieczenstwa-zoom-teams-meet/

Zapraszamy do lektury. Nasze porównanie wykonaliśmy rzetelnie, ale oczywiście nie możemy zagwarantować, że nasza analiza jest kompletna. Z porównania tego jasno wynika, że Zoom nie tylko nie jest niebezpieczny, ale wręcz zapewnia najwięcej funkcji, żeby takie bezpieczeństwo zapewnić.

Prosimy o wyciągnięcie własnych wniosków czy nasz tytuł o wielkiej mistyfikacji w sprawie bezpieczeństwa Zoom, Microsoft Teams i Google Meet jest usprawiedliwiony? Warto też się zastanowić skąd się wzięła opinia na temat rzekomego braku bezpieczeństwa systemu Zoom i rzekomej dominacji Microsoft Teams?

Z poważaniem

dr inż. Krzysztof Kontek
Prezes Acnet sp. z o.o.
Acnet – Partner Zoom w Polsce.