Niebezpieczne programy do zdalnego nauczania czy nieprzeszkoleni nauczyciele?

Szanowni Państwo,

W ostatnim okresie pojawiło się wiele publikacji zarzucających Zoom jakoby ten program nie był bezpieczny i umożliwiał przekazywanie nagannych treści, wulgaryzmów itp. Do tej kwestii odniosłem się już w liście „O bezpieczeństwie Zooma” opublikowanym na stronie https://zoom-polska.pl/o-bezpieczenstwie-zooma-list-prezesa-acnet/. Pisałem w nim, m. in.:

Z dokładnej analizy tych doniesień wynika, że praktycznie wszystkie podawane przypadki wynikały z braku elementarnej wiedzy użytkowników (nie tylko w Polsce) na temat systemu zabezpieczeń oferowanego przez Zoom.”

oraz w innym akapicie:

„Dlatego zawsze podkreślaliśmy, i ciągle podkreślamy, że szkoły, które chcą stosować Zooma powinny przejść przez chociaż podstawowy instruktaż na temat funkcjonalności systemu. Z informacji, które mamy od nauczycieli wynika, że Zoom zaczął być często stosowany bez odbycia takich podstawowych szkoleń czy całych wdrożeń oferowanych przez naszą firmę https://zoom-polska.pl/oferta-dla-szkol/.”

W sprawie rzekomo słabych zabezpieczeń i włamań do systemu Zoom, posiadamy informacje, że często to sami uczniowie wymieniali się danymi spotkań (ID spotkania i hasła) na dark-webowych portalach w celu tworzenia grup i zorganizowanych ataków na lekcje prowadzone za pomocą tego programu (tzw. „Zoombombing” lub „Rajdowanie” po Zoomie). Przed takimi zorganizowanymi atakami można się bronić, jednak brakowało elementarnej wiedzy nauczycieli na temat narzędzi do tego służących. Trudno jednak winić Zoom za zaistniałe sytuacje, podobnie jak trudno winić producenta samochodu za wypadki spowodowane przez kierowców nie posiadających prawa jazdy.

Podstawowe wskazówki jak bezpiecznie prowadzić zajęcia za pomocą Zoom umieściliśmy tydzień temu na naszej stronie: https://zoom-polska.pl/bezpieczne-zajecia-lekcyjne-z-zoom/. Wiemy, że wiele szkół skorzystało z tych wskazówek, a niektóre umieściły je nawet na swojej stronie internetowej (na przykład Szkoła Podstawowa nr 3 w Puławach: http://sp3.pulawy.pl/). Od tego czasu nie słyszeliśmy, żeby doszło do jakichkolwiek incydentów przy korzystaniu z Zoom. Przyczyniły się do tego też działania samego Zooma, który m.in. ustawił jako obowiązkowe funkcje bezpieczeństwa, które do tej pory były opcjonalne. Dotyczy to na przykład funkcji Poczekalni, dzięki której dostęp do wirtualnej klasy mogą uzyskać tylko osoby po dodatkowym zaakceptowaniu przez nauczyciela. Zauważyliśmy także wpisy na dark-webowych portalach, o których mowa wyżej, że „rajdowanie po Zoomie już się skończyło”.

Chciałbym wskazać, że brak przeszkolenia nauczycieli może prowadzić do podobnych problemów także przy korzystaniu z innych programów. W publikacji „Piekło domowej nauki” (https://magazyn.wp.pl/ksiazki/artykul/pieklo-domowej-nauki), która ukazała się 11 kwietnia 2020 r. opisany jest przykład zajęć prowadzonych za pomocą Microsoft Teams, w czasie których cała klasa usłyszała wulgaryzmy skierowane do jednej z uczennic przez jej matkę:

„W zajęciach uczestniczyła cała klasa, a ja mogłem płynnie w programie Microsoft Teams udostępniać filmy i zdjęcia, odtwarzać odgłosy ptaków, a nawet pokazywać im zwierzęta, które mam w domu, a których do szkoły nie mogłem przynieść – zachwala nauczyciel. … Zacząłem pytać kolejną osobę. Nie zdążyłem jednak sformułować pełnego pytania, kiedy z głośników usłyszałem litanię najwulgarniejszych słów i wyrzutów – relacjonuje. … Spanikowana dziewczynka [której matka krzyczała] z płaczem próbowała wyłączyć mikrofon i kamerkę. … Matkę dziewczynki … wyraźnie to zachowanie rozjuszyło i zaczęła krzyczeć jeszcze głośniej. … Zamurowało mnie. Proszę sobie wyobrazić, co w takiej sytuacji powiedziałby pan reszcie dzieci – mówi przejęty Tomek, którego sytuacja tak wybiła, że do końca lekcji włączył już tylko film przyrodniczy, udostępniając dzieciom obraz.”

Oczywistym powodem sytuacji, do której doszło, był błąd nauczyciela, który nie wyłączył uczniom głosu w czasie zajęć prowadzonych za pomocą Microsoft Teams. Tylko, że właśnie takie same zdarzenia wynikały z błędów nauczycieli, którzy stosowali Zoom. Oznacza to, że żaden program, nawet Microsoft Teams (reklamowany jako „super bezpieczny”), nie uchroni przed problemami, wulgaryzmami, zamieszaniem, wstydem i przerażeniem nauczycieli, jeżeli nauczyciele nie znają podstawowych zasad obsługi tych programów.

O podobnych incydentach informowała prasa także w przypadku zajęć prowadzonych za pomocą jeszcze kolejnych programów. Na przykład w artykule „Wulgaryzmy, bekanie i wyzwiska podczas zdalnych lekcji” (https://krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,25845129,wulgaryzmy-bekanie-i-wyzwiska-podczas-zdalnych-lekcji-teraz.html ) opublikowanym 4 kwietnia 2020 r. czytamy o zajęciach prowadzonych za pomocą Discord (pomijam drastyczne wulgaryzmy cytowane w artykule):

„Teraz młodzi polują na nauczyciela. Nauczyciel nie jest w stanie rozpoznać, kto sobie robi niewybredne żarty. Ogłuszająca muzyka, wulgarne słowa, wyzwiska, chamskie komentarze, głośne bekanie – takie rzeczy coraz częściej zdarzają się na e-lekcjach. Nauczyciele są bezradni. Student informatyki: W e-świecie role się odwróciły, teraz to belfer jest zwierzyną, na którą polują uczniowie.”

Jak wskazałem wyżej, brak elementarnej wiedzy nauczycieli jak obsługiwać narzędzia jest szerszy i dotyczy wielu programów do zdalnej pracy. Nie jest moją intencją oczernianie innych programów do zdalnego nauczania (co ma zdaje się miejsce w przypadku producentów programów konkurencyjnych w stosunku do Zooma). W większości programy te oferują bardzo wysoki poziom zabezpieczeń. Nie jest też moją intencją zrzucanie całej winy na nauczycieli. Rozumiem, że przedstawione wyżej błędy wynikały z konieczności podejmowania szybkich decyzji w sprawie wyboru narzędzia do zdalnego nauczania, z braku odpowiedniego przygotowania informatycznego i w głównej mierze, z braku odpowiedniego przeszkolenia – w wielu przypadkach były to prawdopodobnie pierwsze programy wideokonferencyjne, z którymi ci nauczyciele mieli do czynienia.

Dlatego też sugeruję wszystkim szkołom, że zanim rozpoczną prowadzenie zdalnego nauczania za pomocą dowolnego programu (czy to będzie Zoom, Teams, Google, Webex, Discord, czy inny), przeszły one przez autoryzowane szkolenia w zakresie bezpiecznego prowadzenia zajęć za pomocą danego narzędzia. W celu przeprowadzenia takiego autoryzowanego szkolenia w zakresie programu Zoom zakończonego uzyskaniem certyfikatu bezpieczeństwa prosimy o kontakt z naszą firmą zoom@zoom-polska.pl.

Podkreślam jeszcze raz, że program Zoom jest w tej chwili najpopularniejszym na świecie narzędziem do spotkań wideo – w marcu 2020 r. miał ponad 200 mln dziennych użytkowników, w porównaniu z 44 mln w przypadku Microsoft Teams, to jest 5 razy więcej. Nie twierdzę, że Zoom jest idealny, ale Zoom jest bezpieczny, tylko trzeba wiedzieć jak z niego korzystać.  O wielu dodatkowych, mniej znanych zabezpieczeniach i wskazówkach jak z tego programu korzystać będziemy dalej informować na naszej stronie https://zoom-polska.pl

Z poważaniem

dr inż. Krzysztof Kontek
Prezes Acnet sp. z o.o.
Acnet – Partner Zoom w Polsce